Był pijany i doprowadził do wypadku - został tymczasowo aresztowany
Kierujący renaultem 39-latek spowodował wypadek na DK61 w gminie Wieliszew. Mężczyzna miał 1,34 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, nie miał za to prawa jazdy. Ranni w wyniku zdarzenia zostali trzej pasażerowie tego auta oraz kierowca drugiego pojazdu. Sąd Rejonowy w Legionowie na wniosek tutejszej Prokuratury i Policji zastosował wobec niego tymczasowy 3-miesięczny areszt. Podejrzanemu grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.
Do wypadku doszło 10 marca 2026 r. przed godziną 14:00 na ul. Warszawskiej w miejscowości Michałów - Reginów, w powiecie legionowskim.
Kierujący renaultem, jadąc od Legionowa w kierunku Zegrza, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doprowadził do zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku pojazdem marki citroen. Policjanci legionowskiego Wydziału Ruchu Drogowego obsługujący to zdarzenie, sprawdzili stan trzeźwości obu uczestników. Przeprowadzone przez nich badanie wykazało, że kierowca renaulta był pijany. W wydychanym powietrzu miał 1.34 promila alkoholu. Od kierującego pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych. Ponadto funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami i był już wcześniej skazany prawomocnym wyrokiem sądu za prowadzenie pojazdu mechanicznego, znajdując się w stanie nietrzeźwości.
W następstwie zdarzenia, obrażeń ciała doznał kierujący citroenem 69-letni mieszkaniec powiatu legionowskiego oraz trzej pasażerowie renaulta, którzy trafili do szpitali.
Nietrzeźwy kierowca renault po badaniu lekarskim został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Na miejscu wypadku, przez kilka godzin pracowali policjanci ruchu drogowego, technik kryminalistyki i grupa dochodzeniowo - śledcza.
Prokuratura Rejonowa w Legionowie skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Legionowski sąd przychylił się do wniosku i prokuratora i policjantów, w następstwie czego podejrzany 39-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie śledczym.
Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
kom. Joanna Wielocha