Już od rana z promilami
Legionowscy policjanci zatrzymali 37-letniego rowerzystę. Mężczyzna miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Po wykonaniu czynności Adam P. został zwolniony. Teraz mieszkaniec gminy Jabłonna odpowie za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu nawet do roku pozbawienia wolności.
Słoneczna pogoda sprzyja licznym towarzyskim spotkaniom. Jednak należy pamiętać o tym, że po spożyciu alkoholu nie powinniśmy wsiadać za kierownicę samochodu ani na rower. Wczoraj kilka minut po 10.00 rano legionowscy policjanci, patrolujący ulicę Kolejową w Legionowie zauważyli chwiejny tor jazdy rowerzysty.
Funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę do kontroli. Podczas legitymowania wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Ich przypuszczenia potwierdziły badania alkomatem. Adam P. miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.
Po wykonaniu czynności w komendzie i sporządzeniu stosownej dokumentacji ten mieszkaniec gminy Jabłonna został przekazany pod opiekę wskazanej osobie.
Teraz 37-letni Adam P. odpowie przed sądem za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mężczyźnie kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
ds