Wszedł jak do siebie a to, co ukradł sprzedał w lombardzie
Żyli ze sobą od pewnego czasu, byli parą, kiedy się rozstali mężczyzna pod nieobecność właścicielki mieszkania zabrał z niego pieniądze, biżuterię i kamerę. Skradzione przedmioty sprzedał w lombardzie. Został zatrzymany tego samego dnia przez policjantów, z Serocka. Teraz 29-letniemu Radosławowi P. grozi do 5 lat więzienia.
Jest doskonale znany policjantom, ma już na swoim koncie rozbój i posiadanie narkotyków. Tym razem odpowie za kradzież, której dopuścił się we wtorek i środę w mieszkaniu swojej byłej dziewczyny. Mężczyzna wykorzystując nieobecność właścicielki mieszkania dwukrotnie przy pomocy posiadanych kluczy dostał się ośrodka i ukradł biżuterię, kamerę oraz 2000 złotych w gotówce. Kiedy kobieta zorientowała się, że została okradziona zgłosiła się na policję i opowiedziała o tym, co się stało.